To bardzo proste. To zabawa, czyli spadki przy małych obrotach(bez wątpienia większość spuszczanych akcji ,to robota reżysera)i wzrosty przy dużych obrotach ,wszystko nakierowane wyłącznie na odkupienie jak największej ilości akcji i dla owego reżysera wycena akcji nie ma takiego znaczenia ,ważna jest ilość posiadanych akcji. W chwili w której reżyser uzna ,ze ma już odpowiednią ilość akcji (ff 1-1,15 %)wywinduje akcje do poziomu 250-400 zł i tam przez miesiące będzie umiejętnie opychał akcje.