Na dzień dzisiejszy mam już trochę tych akcji, ale, że kupowane w tym roku i to nie w dolkach, to ta średnia jest w okolicy obecnej wyceny.
Zamierzam jednak dokupić ich jeszcze parę sztuk, ale , że nie lubię od razu po zakupie dużo tracić, to poczekam sobie na dużo niższe ceny akcji.
Problem kursu jest taki, że historycznie patrząc lubi sobie przynurkować głębiej, niż wszyscy sobie myślą.
Sądzę więc, że te 220 zł za akcję jest jeszcze do osiągnięcia, bo skoro teraz jest słabość, to co będzie, gdy rynki zaczną krwawić ?