faceta również mocno swego czasu krytykowałem i do dzis mam żal za opcje, ale to tylko za duże zaufanie do finansisty co tego dokonał... a potem najnormalniej spitolił i do pracy już nie przyszedł.
jednak po dłuzszej rozmowie z tym człwiekiem w 4 oczy stwierdziłem ze gość padł ofiarą trudnych czasów dla exporterów, wysokiej złotówki, przeinwestowaniem poprzez wymuszone przejęcia pobliskich hut celem eliminacji konkurencji, oraz restrukturyzacją komunistyczej huty,
kto z was wie jakie piece były w 90 r , a jakie są dziś,
najłatwiej krytykować!
faceta zsunięto o jedno stanowisko w dół, i tylko datego został bo ludzie go o to prosili, bo całkiem byłby tam bajzel...
Pojechał do niemiec i zebrał mnóstwo zamówień, który inny chciałby tylka ruszyć...
Nie bronię Jacka S. bo zasłużył na baty... za ten stan rzeczy, ale jak już kogoś oceniacie to zbadajcie bardziej sprawę, a nie jak te najgorsze brukowce ludzi oceniacie
To jest potęzny kombinat , który wymagał poteżnych nakładów.
A jak tu zarabiac, jak pełno na około konkurencji, Bohemia wyłozyła się, a waluty poszybowały w górę i mamy złote lata dla eksporterów.
Krosno da się postawić jeszcze na nogi, o ile sąd nam na to pozwoli, szansa pojawiła się, ale to zasługa kilku osób... miedzy innymi tego człowieka i kilku z nas, choć uwazacie ze bredze to pewne osoby wiedzą o czym pisze