"Daleko odbiegli od korzeni chrześcijaństwa."
Jedni dalej inni bliżej, ale korzenie są jakie są. Nie da się z tych korzeni wyprowadzić nienawiści do imigrantów albo LGBT.
Można oczywiście założyć sobie sektę jak o.Rydzyk, ale nikt normalny nie nazywa tego katolicyzmem.