Skoro ulica ma mało akcji, sami grubsi się zapakowali jak twierdzi Arthurius, to według mnie czekamy na espi które rozhula kurs i wtedy akcje będą sukcesywnie sprzedawane spóźnionej gawiedzi. Zasięg wzrostów zależy od mocy perspektyw na długie lata.
Taka teoria o wymarzonym wyczekiwanym espi.