spółka jest trochę zeszmacona, ale widzę w niej delikatny potencjał do wzrostu (dlatego na niej usiadłem), kiepsko że nie jest płynna, a zarząd podpadł inwestorom, chociaż poprzez panią Joannę próbował coś "malować" do indywidualnych (w przeciwieństwie do innych śmieci na gpw).
jeśli chodzi o kolesiostwo np.w rządzie i innych dziedzinach, to w polskim piekiełku to norma, norma śmieciowa zakompleksionych dorobkiewiczów.