Gdyby na zamknięciu kurs wrócił w okolice 2,87 to byłoby super (wsparcie na górce z maja 2009 roku) - będzie to jednocześnie 50% zniesienia Fibo (licząc od dołka z marca 2009). Jeżeli zostanie obroniony ten poziom jest szansa na wzrosty. Ale wiadomo - emocje tu grają dużą rolę. Sam nie wiem co teraz robić, czy dalej uśredniać czy czekać z tym co mam na wzrosty bo i tak jest umoczony.
Pozdrawiam cierpliwych