Misza pewnie masz rację, tylko takie myślenie to zaklinanie rzeczywistości, Tuora miał, ma i będzie mieć wpływ na spółkę.
Uważasz, że jeśli jakiś dom maklerski będzie mógł zarobić na nim pieniądze, to z powodów sympatii lub antysympatii do faceta odmówi realizacji skupu? Każda firma chce zarobić, czemu nie zarobić na TT, może chcą jakąś wyższą stawkę dlatego to tak długo trwa???