Nie wiem o czym Ty w ogóle piszesz drogi kolego... Nie wartości wycen są tutaj kwestią do rozmyślania ale wiarygodność i uczciwość samej analizy. Kiedyś dowiedziałem się jak działały(działają ) agencje rating'owe podczas początków kryzysu w USA i uważam, że jak najbardziej takie sytuacje mają miejsce w tworzeniu analiz giełdowych. Prościej pisząc analizy są sponsorowane i służą do manipulacji kursem. No ale na pewno Ameryki nie odkryłem...