Tylko kto ma to skoordynować, był już jeden chętny ale póki co "ani widu ani słychu". Facet najwyraźniej dał sobie spokój.
Zgadzam się że MR. PREZES wciskał nam kit, nie ulega wątpliwości. I wypada go pociągnąć do odpowiedzialności. Kto się tym zajmie?