Szanowny Panie Kolego,
Natomiast ja współpracuję,przepraszam współpracowałem 10lat z firmą Libet i teraz czekam na termin rozprawy o przeterminowane fakt na 300000tys pln ,więc Twój post o rzetelności,uczciwości i kilka słów obrony w kierunku Libetu to najłagodniej jakiś żart.
Kto pracował lub jeszcze współpracuje z tą firmą może mieć albo za dużo pieniędzy albo wie coś więcej niż ja i może po wyroku sądu Libet zapłaci zaległe fakt z odsetkami i będzie ok. i wszystko wróci do normy ale jednego Libet nie odbuduje tak łatwo,zaufania i uwierz mi ,że odebrałem trochę tel od potencjalnych firm które,chciały zacząć współprace z Libetem i uzyskały ode mnie szczegółowe informacje o rzetelności w przeciągu 10lat współpracy ze mną i kompletnie nie masz człowieku żadnych argumentów dzisiaj dla obrony wypompowania ze spółki 30mln a może i więcej ,masz tylko jedną rację w tym co napisałeś ,że obrażanie w tym miejscu kogokolwiek nie ma sensu i nic nikomu nie przyniesie oprócz frustracji,i na koniec, poznałem panów z zarządu i kilku innych ważnych w tej firmie i wiem co robili pod stołem ,więc jak dojdzie do rozprawy to może być nieciekawie jak dojdzie do konfrontacji.
Tyle miły Panie obrońco na temat Libetu,można by jeszcze referat napisać ale po co....
Pozdrawiam