Zarabia po groszu - bo brał na spadku i od razu wystawiał grosz wyżej.
Natomiast ciekawi mnie bardzo - kto napchał sobie portfel tym dotychczasowym śmieciem w ostatnich miesiącach.
Kupił około miliona akcji i niczego nie wystawia na podaż ( ! )
Zatem :
- albo jest nawiedzony
- albo kupuje ktoś, kto wie, co chce z tą spółką zrobić
- albo kupuje duży klient ( uznał, że będzie mu taniej przejąć spółkę, wcielić w swoje struktury i zagonić do roboty tylko dla siebie )
- albo ???