Otóż to. Dziś mamy niekorzystne otoczenie systemowe. Kryzys przekłada się na zbójeckie wyceny spolek. Sama zmiana sentymentu wywali tu kurs wysoko. A reszta to powodzenie premier. Lepiej poczekać na dobre premiery w sprzyjających okol. niż teraz rzucać perły przed wieprze. Tak, czy siak widać, że zmiana może być szybciej, niż myślimy.