Dziennie jest zbierane około 1000 akcji, czyli miesięcznie 20-30 tysięcy akcji. Z 12 mln akcji na GPW jest max 2 mln, a ostatnio zakupiono około 300 000, co wypchnęło kurs z 3.5 na 6-7zł. Ja wiem, że psychiatra niemarkowy może tylko kombinować na cenie swych usług lub naciągać na leki od znajomego przedstawiciela, trzeba się mocno nagadać, ale to pokazuje, że psychiatra nie ma czasu na ogarnięcie logiki popytu w oddziaływaniu na cenę. To tak samo jak w rządach w Polsce jest zawsze za dużo historyków i potem zaskoczenie, że obietnice wyborcze to brednie. Dlatego wielu osobom z różnych zawodów wydaje się, że ogarniają działanie wszystkich rynków, bo raz czy dwa razy w roku mają za dużą kolejkę do gabinetu. Zwykle tak jest przez przypadek, ale prowadzącemu gabinet wydaje się, że stał się geniuszem albo nawet EuGeniuszem przez EŁŁŁ takie monumentalne jak mniemanie o sobie samym.