Mam wieloletnie doświadczenie giełdowe. Obserwując wczorajsze i dzisiejsze notowania widzę wyraźnie,że kurs jest już dołowany bez wiary w dalszy sens dołowania. Jakby ledwo żywy niedźwiedź jeszcze próbował gryźć,ale już sił w pysku nie ma. Kto ma wolną gotówkę i cierpliwość w czekaniu na zysk,mógłby teraz wchodzić.