Na USD powyżej 4 pln w perspektywie najbliższych 2 lat bym nie liczył, oczywiście o ile czegoś nie odwalą russkie w naszej okolicy, wówczas sky is the limit. Czy może być niżej niż obecnie, zawsze, ale nie sądzę, że USD permanentnie spadnie poniżej 3,50, to psychologiczna granica, poza tym mamy znaczny dług, obciążenie kosztami energii, gospodarka delikatnie się chłodzi. W górę jest znacznie więcej wolnego miejsca, to jest przyszłe paliwo pod wzrost niezależnie od samych wyników spółki, w sytuacji gdy rynek wycenia obecnie niski kurs USD. Jak większość czekam na kpi za I kwartał 26', licząc, że strzeliste posty prezesa i samej spółki na kanałach społecznościowych mają realne przełożenie na poprawę wyników, a nie są robione dla samego bicia w bębenek. Dotychczas tego nie robili, ale kto ich tam wie.