1/ dziś ktoś chciał koniecznie wyjść więc spadło, swoją drogą jak na 8 tys. akcji obrotu to i tak ostateczny spadek jest bardzo niewielki i świadczy o tym, że jest tu solidny popyt, który tylko czeka na takie okazje.
2/ wyniki nie będą miały znaczenia, ważna jest nowa gra, która będzie w przyszłym roku, już za 1 kwartał wyniki były słabe i co z teog, nic się wielkiego nie stało, tak naprawde tylko nowa gra się liczy bo ona może byćprzełomem - dlatego też nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że Cherry się nie rozwija, Papillon to wejście na nowy poziom i na tym właśnie polega rozwój
3/ podoba mi się, że od razu wyskoczyło tylu krytyków spółki i wyśmiewaczy na forum, to zwykle oznaka, że wkrótce będzie odbicie, ta prawidłowość dziwnie często się sprawdza.:)