Ostatnie wyniki nie uzasadniają takiej przeceny, ale cena odzwierciedla oczekiwania, a nie ostatnie wyniki. Rząd Tuska ma jeszcze ponad półtora roku i nawet jeśli po 2027 się zmieni, to ciężko będzie się wydobyć z takiej zapaści budżetu państwo. A przecież dług publiczny i deficyt nie są jeszcze tak potężne, jakie będą pod koniec 2027. Im bardziej wyniki firmy zależą od stanu budżetu, tym gorzej dla niej (chyba, że szefowie mają znajomości w odpowiednich kręgach)