Olu, siedzę od wielu lat po uszy w KCI i bardzo mnie osobiście obchodzi los i notowania tej spółeczki. Jednakże gdy nie jest to konieczne unikam komentowania na forum - co nie znaczy że go nie czytam. Tak też ostatnio często zapoznaję się z Twoimi wpisami i zastanawiam; po co to robisz. Widocznie jest to dla Ciebie ważne - tylko dlaczego? Papierkiem raczej nie dysponujesz, bo cieszysz się gdy spada..., więc co? Co powoduje że poświęcasz KCI tyle czasu?
WYJAŚNIJ PROSZĘ....
P.S. Tylko nie pisz już o adwersarzach, bo to nudne jest. Napisz o sobie.