Prawda. Jak nie pójdziesz do sieciówki to o niczym się nie dowiesz. Nie komunikują się w żaden sposób. Większość spółek podaje informacje tego typu, nawet jeżeli nie są cenotwórcze. Tutaj brak chęci. Wedel? Dowiesz się jak spojrzysz na regał. Teraz tutaj to, co kolega wrzucił. Przykra sprawa. Relacje z akcjonariuszami uważają za mało istotne. Pytanie dlaczego. Wcześniej organizowali czaty, ale i z tego zrezygnowali. Może przyjdzie czas, że człowiek się więcej dowie.