Ja to widzę tak: kolarze gadają na forum, ze warto zrobić sort squeezee, naiwni wierzą w to i zaczynają kupować akcje, kolarze początkowo się podłączają, żeby inni tez uwierzyli, a potem zaczną się potężne zrzuty i powrót do bazy, żeby kolarze znowu mogli się zapakować albo po prostu mogli uwolnić zamrożony tutaj kapitał.
Przecież od razu widać, że taka inicjatywa jest podejrzana na kilometr, bo ktoś kto wie w co włożył pieniądze czeka cierpliwie na koniec września i ewentualnie szykuje pieniądze na dokupienie w przypadku dalszego zaniżania kursu, a kolarze się niecierpliwią bo włożyli pieniądze na szybkie kółko, a nie po to żeby siedzieć na walorze.
Takie akcje mogły mieć rację bytu na CDR, tutaj jest za mało drobnych, żeby podbić kurs odpowiednio wysoko i na dłużej. Radzę jednak czekać na "naturalne" wzrosty, ale oczywiście ludzie zrobią co zechcą.