Obyś szort miał rację, bo miałem w planie dobranie przed dywidendą, ale na poziomie do 40 pln. Liczę że to tylko podbitka pod kółeczko przeddywidendowe. Zabawa miśków w gorące krzesło. Natomiast jak grubi coś wiedzą i jest już rozegranie w górę, to zostanę na peronie. Tymczasem spokojnie czekamy i obserwujemy.