No to jeżeli według ciebie zwykły Kowalski nie kupuje teraz akcji tzn, że kupują je duże podmioty instytucjonalne. Czyli jak spadnie to będzie oznaczać, że to oni stracą więc czemu w poprzednich wpisach martwisz się o zwykłych ludzi, że zostaną ubrani w drogie papiery przez spekulantów? Przecież mówisz, że zwykli już nie kupują :) Skoro zwykli teraz nie kupują tzn, że kupili wcześniej taniej więc strata im nie grozi bo zdążą sprzedać nawet na tym rzekomym spadku o którym piszesz :) Myślisz, że ci duzi co teraz kupują (no bo nie kowalscy jak napisałeś) to kupują dlatego, że chcą stracić? To jacyś bezmózgowcy są którzy kupują drogo, żeby oberwać na spadku któ®ego się spodziewasz?