Moja literówka: wycena oczywiście 20mln zł.
Przypadek inny niz Sedivio, tutaj jak piszą niektórzy poniżej jest inwestowanie w wyobrażenie że coś się uda, że będzie piekny globalny podbój segmentu cybersecurity - takich obietnic widziałem wiele, realizacje (nie globalne, lokalne lub regionalne) widzialem kila razy, chyba zawsze na mniejszą skalę.
Sevenet ma mały freefloat ale na takie inwestycje po kila-kilkadziesiąt tys wstarczy, da sie lekko. A biznes jest juz tu i teraz, z kilkoma istotnymi aktywnościami ktore mogą ich wyniesc na kolejny poziom, otwieraja nowe biura, weszli w cyberbezpieczeństwo i juz maja tam pierwsze przychody etc.
Znow, własna analiza to podstawa - podsuwam jednak pomysł.