mialem dzis rozmowe z handlowcem z miraculum, ktory mowi, ze jak zwykle nielsen przeklamuje. mowi, ze faktycznie jest wzrost sprzedazy, ale tylko kilkuprocentowy, ze przejecie multicolor nie bylo najlepszym posunieciem wg niego i, ze firma robi "dziwne posuniecia". nie byl optymistycznie nastawiony do tego co sie dzieje i niedalekiej przyszlosci.