O to mi właśnie chodzi, jak możemy się "przejechać"? Nie piszcie zatem, że będzie po 4 PLN, sensu to nie ma, tylko dlaczego możemy nie urosnąć na 2 PLN? Kto i jak będzie zrzucał taką liczbę akcji, aby podczas skupu (niech nawet będzie ostrożny i cykliczny), zablokować wzrost? Na razie nie widzę dużego popytu i to mnie dziwi...(za ostatnie dwa dni wzrostów wiem, kto częściowo chociaż odpowiada);