boggdan zakładam ,że podobnie jak ja wierzysz w końcowy sukces kardio dlatego grasz Vabank...tylko...kiedyś inwestując w Synektik, brałeś pod uwagę to,że w razie porażki projektu spółka ucierpi ,ale tylko w jakimś stopniu ,bo zostaje (dziś już potężny)biznes dystrybucji robotów i produkcji radiofarmaceutyków,obecnie po wydzieleniu kardio do Syn2bio i przeniesieniu do niej całości kapitału z Synektika ,w razie gdyby coś poszło nie tak spółka straciłaby 90% wyceny - coś jak w przypadku Mabion...
Oczywiście nie zakładam,że projekt kardio nie zostanie dokończony i skomercjalizowany,ale będąc na rynku 28 lat nauczyłem się ,że trzeba mieć na uwadze każdy scenariusz i jakieś wyjście awaryjne...dlatego,ja na razie pozostanę akcjonariuszem obu spółek...w przypadku sukcesu Syn2bio też będę extra zyski - trochę mniejsze niż gdybym zagrał Vabank sprzedając cały Synektik i wchodząc w Syn2bio,ale z drugiej strony mam spokojną głowę - spółkę,Matkę,która za kilka miesięcy wypłaci mi kolejną rekordową dywidendę a i kurs ,w co wierzę jeszcze ma potencjał do wzrostu...a w takim scenariuszu,mogę za 9 miesięcy,po następnej dywidendzie i kolejnym wzroście kursu , zredukować trochę Synektik - np po 450-500,bo taki zakładam kurs na koniec roku i dokupić Syn2bio,który będzie prawie w połowie badań 3 fazy w USA...