Ewidentnie kurs czwarty miesiąc trzyma się blisko 6-stki i jakby pachniało wybiciem powyżej ostatniego maxa przy prawie 8 gr. Tu zawsze wszystko szło powoli, albo nie szło w ogóle. To, że ktoś zbierał akcje, było od wieeeelu miesięcy widać. Po mojemu dalej są zbierane, a przez to i lud z haków wieloletnich zdjęty chyba cały. Teraz taki poziom, za kilka miesięcy może i dwa razy taki i będą uklepywać tam. Nikt nie sypie, to też wiele znaczy. Jakby ten cały Stanuch przekraczał próg pod wywałkę, dawno byłby komunikat o zejściu. A tu i Kunik odkupuje po cenie pow. 5 groszy, może tylko i na papierze ale trzymanie poziomu jest. I jak na wstępie, jeśli idzie lepsze, to tu to trwa i nie znasz dnia ani godziny i nagle z 6 będzie 12 na jednej sesji, bo ktoś coś komuś... a jak pójdzie przejęcie to idę o zakład, że tu nikogo już nie będzie ze starych i obecnych, bo każdy odda jak odpali kolejne 100% do góry. A później to już będzie inna spóła, inna rzeczywistość i nowe pokolenia kolarzy :)