Jeszcze kilka miesięcy temu przy takiej sytuacji moglibyśmy tu rzeczywiście mieć spore spadki. Dzisiaj sprawa wygląda tak że po pierwsze Trump dzisiaj mówi jedno a co innego jutro, więc widać że rynek obserwuje a nie reaguje na same zapowiedzi. Inna sprawa że Europa jest słaba a Niemcy, Francja czy Anglia upadają.