AMA nie napisałem, że jestem zainteresowany tylko, że się zastanowię. Saule jak na razie jest wydmuszką. Powstała i funkcjonowała wiele lat tylko dzięki dotacjom. Dotacje się skończyły to zrobiono fikołka by wejść na NC Na giełdę się wchodzi dla pozyskania kapitału na rozwój, a w przypadku Saule nie miało to miejsca. Były opowieści o milionach mkw. dachów, a wycenę zrobiono tylko pod produkcję milionów cenówek w oparciu o ilość sklepów, z którymi nie miano żadnych umów. Zgodnie z planami mieli do dzisiaj wyprodukować i sprzedać 14 mln sztuk, a sprzedano ZERO. Już nawet z biura w Warszawie zrezygnowano czemu się nie dziwię - straty miesięczne będą mniejsze. Jak na razie produkcji i sprzedaży nie ma, przychody minimalne i co miesiąc 3,5 mln straty, ale za to jest podbój kosmosu.