czekam z nadzieja na wzrost- jestem już zmęczony i znudzony tą spółką:)
wyniki super, a kurs nie rośnie...
wiszę na 3.69 i mam nadzieje, że doczekam chociaż 4zł
wtedy od razu sprzedaje i uciekam na upatrzoną jakiś czas temu perełkę, na której wreszcie porządnie zarobie :P
warto teraz uśrednić, żeby szybciej wyjść na zero?
kasy trochę mam, ale tak długo tu już zerkam, że po prostu nie mam pewności, że starczy mi życia doczekać tych 4zł :P