A sprzedawaj marudo, płaczku obsmarkany. Przylazleś tutaj żeby tak smęcić i nas wszystkich obsmarkać i kozami z nosa wybrudzić, bo kurs ci się nie podoba i zarząd mało kupuje. A mnie się ty nie podobasz i twoje jęczenie żałosne i te brednie, płacze i smarkanie. Zabieraj te kozy z nosa, zjedz sobie.