Nie zgadzam się z wami. W interesie syndyka jest jak najdłużej "siedzieć" w upadłej spółce. Im dłużej w niej będzie działał, tym więcej kasy dla niego.
Wynajem salonów to stała kasa dla syndyka przez długi czas.
Policzcie majątek: salon w Warszawie, Łodzi, Gdańsku to nie będzie ponad 100mln. Czyli wartość mająstu grubo poniżej wartości zadłużenia.
Dodatkowo MK już pogrzebał BAH. Skupił się na Syntetic i Marvipol.
Chciałbym się mylić, naprawdę, mam tutaj utopione kupę kasy...
Niestety jestem realista, badałem temat długi czas podczas ostatnich miesięcy.