Co ciekawe ( przygladalem sie dzis gpw tylko dorywczo i w ostatniej fazie)
po raz pierwszy widzalem na DW jak algorytm " nerwowo" ustawial K i S jeszcze o 17.07 wlasciwie do konca.
To ,ze po wzrostach nasi familijni mieszacze ( byl tez ten glab ,ktory ustawia po obu str.10 szt PGE) robia pseudo zwale do wlasnych workow to tu jak zakodowane w ich DNA.
Tyle , ze jakby sie bali..wszystko dzialo sie w obrebie 5 pozycji na S i K . Ten tzw. baton to taki sam pic dzis jak i wczoraj .
Zżarli go tylko pozniej.
Z drugiej strony jednak wystarczy sie zdecydowac.
Albo uwaza sie prezia za wiarygodnego i te umowy i to co ma byc w 26 sie kupuje ( jezeli to najpozniej teraz) bo one jezeli sie ziszcza zasluzylyby na powyzej 200 zeta, albo sie
olewa i pisze glupie kometarze nie majac papiera.
Rozgrywka bedzie tu identyczna ja onegdaj , bo wtedy funkcjonowala i teraz jada tym samym schematem: beda trzepac w dol i gore
z amplituda 10-15% az pojawi sie pierwszy ciezki news potem 3 dni lub tydzien pompy na maxa ,nastepnie ta sama zabawa tzw. realizacja zyskow ( co za denny zwrot, paplany przez pismakow w pl...i co on w ogòle znaczy..przeciez z ta forsa musza cos zrobic .Nikt mi nie powie, udaje sie takim realizantom kupic nastepnego dnia taniej ,chyba ze ten zysk to picet zeta..zysk moze realisuje taki
Brzoska ,lub fund po 5 latach obecnosci i 200% do przodu..a w pl. klepia te bezsensy dla leszcza byle co palnac) hahaha.
a dalej sie zobaczy..moga byc powtorki na jakims tam osiagnietym poziomie .I gdy pismaki zaczna sie rozpisywac..spolka roku itp
wtedy ja rabne sobie kolko..( czego zasadniczo nie robie ,bo moze urwac konczyny lub inne czesci ciala )
milego