Mam nadzieję, że skończy się ta farsa z Inpostem jako doręczycielem sądowym. Z punktu widzenia mnie jako odbiorcy przesyłek to dodatkowe utrudnienie, strata czasu i obniżenie jakości obsługi. Np. pani z kiosku nie chcąca wydać przesyłki pomimo wydruku KRS i domagająca się pieczątki (spółka nie musi mieć pieczątki w ogóle, a jak dopiero jest zakładana to nie może jej mieć jeszcze) i w końcu zamykająca zaluzje kiosku bez wydania przesyłki. To totalna klapa. W imieniu odbiorców usług błagam - oddajcie to Poczcie Polskiej!!!