Z kumplami przy wódce różne rzeczy omawialiśmy , temat zszedł na Termo2 .
Tarzaliśmy się ze śmiechu .
Następne wywody były takie : Jak nie ma patelni reaktywującej to trzeba taką zrobić .
Następnie niech n.p. Gazeta Wyborcza napisze artykuł sponsorowany . Pół Polski się zleci .
Termo2 pokazuje palcem co dalej : opatentować patelnię reanimacyjną i na giełdę z tym .
Spółka np. o nazwie Reanimacja emituje papiery pod opatentowaną patelnię reanimacyjną i ustawia datę pokazu .
Dalej muszę tłumaczyć ?