jarko, a w którym momencie naganiałem?
Jak pisałem w poniedziałek, po sesji, że mieliśmy w tym dniu sesję na mocnej czerwieni o najwyższym w listopadzie wolumenie?
A może również w poniedziałek jak pisałem, że niestety moim zdaniem wtorkowe sesja będzie na czerwieni. Przypomnę, że wczorajsza sesja była podażowa.
A może jak wczoraj napisałem, że ponad 78% obrotu odbyło się na poziomie poniedziałkowego zamknięcia lub niżej?
jarko naganiaczu, równasz mnie do siebie, a nie wiem dlaczego.
Co robię nie tak?