dziwne, Pan Lis dokupywal w styczniu 2009 akcji a podstawa upadlosci jest raport za 2008 rok, Mleczko sie wysypal a Lis nie, czyzby zmiana Prezesa i nowy zarzad?podobno byly spiecia na lini Mleczko - Lis i wiekszosc pracownikow popierala tego drugiego, czyzby szykowal sie Feniks z popiolu???bedzie tu jeszcze bez watpnienia goraco