Haha, też miałem coliana, ale wykupili mnie przymusowo. Muszę przyznać że strategia coliana bardziej mi odpowiadała. Niezle przepływy pieniezne+chęć zdobycia świata. Tutaj znowu super marka, ale,, ukryty smok i przyczajony tygrys"... W Wawelu drzemie moc, której tak jakby nikomu nie zależało na uruchomieniu...
PS. Ja też z prawej strony