A moja praca to wlasnie gielda i jezeli sadzisz ze Chiny sie "odbija" to jestes w ogromnym bledzie bo jeszcze nie zaczely dobrze spadac. Przypominam ze najwieksi gracze maja tam wciaz zamrozony kapital przez wladze. Jak im sie uda go wypompowac to spadki beda liczone w dziesiatkach procentow przez kilka sesji. USA rozdaje karty na calym swiecie, tego sie nie da po prostu "skopiowac".