A jeszcze co do wzrostu stóp procentowych i obawy o wzrost ponieważ zdecydowana większość prognoz wskazuje, że w środę 6 kwietnia dojdzie do kolejnej podwyżki stóp procentowych. Prawdopodobnie główna stawka wzrośnie z obecnych 3,5 proc. do 4 proc.
Na decyzję RPP czekają osoby spłacające kredyty lub zamierzające zaciągnąć takie zobowiązanie. Wyższe stopy procentowe to większe raty. Nie ma jednak sensu przeliczanie ich po stawce 3,5 czy 4 proc., bo w praktyce klienci banków już teraz płacą odsetki liczone od znacznie wyższego oprocentowania.W
zdecydowanej większości umów kredytowych (w złotych) raty ustalane są na podstawie rynkowej stawki WIBOR 3M (oprocentowanie kredytu aktualizowane jest co 3 miesiące). Okazuje się, że jej obecna wartość to 4,77 proc. Jeszcze gorzej mają kredytobiorcy rozliczający się według WIBOR 6M (oprocentowanie kredytu aktualizowane jest co 6 miesięcy). Aktualna stawka to 5,05 proc.https://www.money.pl/pieniadze/oprocentowanie-kredytow-rozjezdza-sie-ze-stawkami-nbp-rata-powinna-byc-nizsza-o-200-zl-6753468761258528a.ht