>>Ukraina miała paść w trzy dni mamy czwarty rok wojny i nawet jednego obwodu nie zajęła.<<
Plan Putina zajęcia Ukrainy w trzy dni był realny. Zachód (w szczególności Niemcy i Francja) miał nie przeszkodzić. To założenie też było realne. Przeszkodziła Polska pod rządami PiS (o czym dzisiaj skutecznie się zapomina) w ścisłej współpracy z USA i państwami bałtyckimi.
Atak migrantów od strony Białorusi miał spowodować zalanie Polski setkami tysięcy jak nie milionami migrantów. Polska miała być sparaliżowana, by podczas ataku Rosji na Ukrainę nie była zdolna przyjąć milionów uchodźców z Ukrainy. Nie udało się, zapora jaka powstała na granicy, przy ośmieszaniu przez ekipę Tuska i środowiska lewackie i celebryckie. Teraz jest ulepszana i dobrze, ale gdyby nie powstała za PiS, dzisiaj nie byłoby co ulepszać.
Polska od pierwszych dni przyjęła miliony uchodźców, kobiety, dzieci i starców dzięki czemu ich bliscy na froncie mogli spokojniej skupić się na walce z wrogiem. To rząd PiS tworzył koalicje państw i wysyłał własną broń, gdy Niemcy wysyłali hełmy i wsparcie moralne, jednocześnie z Macronem wydzwaniali do Putina błagając, by się na nich nie pogniewał i by odebrał wyremontowaną w Kanadzie turbinę do Nord Stream.
Gdyby nie Polska, USA, państwa bałtyckie i Wielka Brytania pod wodzą Johnsona ruscy zajęli by Kijów w kilka dni, obsadzili by władzę swoimi i dalej, nie musieliby już zbrojnie zajmować Ukrainy.
Zełeński już o tym zapomniał. Ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej stoi w miejscu, jego ministrowie od czasu do czasu przypominają publicznie o Zakerzoniu jako ich etnicznymi terenami (na którym mieszkam). Cieszy się z brukowania na salonach i żąda, żąda i żąda, zapominając już o Polsce i ofiarnej postawie Polaków. A zachód daje tylko tyle by ta wojna się tliła i kwitł biznes handlu bronią. Unia czyli i my płacimy za broń dla Ukrainy, rolnictwo ukraińskie ma ulgi w eksporcie do UE uderzając w nasze.