Nie wydaje ci się, że ta bałwochwalcza propaganda jest żenująca, w której sukces od dawna jest tu definiowany słowami: nie chcę tutaj chwalić dnia przed zachodem - ale ten zachód się zbliża. Jesteśmy blisko a nawet bliżej, staramy się, chcemy, ale nie możemy, więc póki co, to sami od siebie zamawiamy 300 Rośków i ... jakoś leci …
Stara śpiewka, która kursem COG nie zatrzęsie.
Spróbuj może tu pójść drogą fuzji Cognoru i Rosomaka, która mogłaby być ciekawsza i korzystniejsza dla cognorowców od np. hutniczej fuzji Cog z H.Cz.
Cognor i Rosomak od dawna ściśle ze sobą współpracują.
Powstałby spory koncern pancerny promujący szerokiemu gronu Rosomaka, a spółka go produkująca nie byłaby już państwowym molochem, czyli byłaby dla potencjalnych kupców zagranicznych bardziej atrakcyjnym podmiotem.
Rosomak wskoczyłby piorunem na giełdę poprzez Cog i razem dołączyliby szybko do elity giełdowej. … a kurs bujnie pewnie gdzieś pod 30 zl ... itd...