Fajnie, że rynek VR rośnie, bo to dobry prognostyk na przyszłość W kontekście Agony i Succubus VR przestrzegam jednak przed tworzeniem wygórowanych oczekiwań. Patrząc po statystykach innych gier, peak w dniu premiery w zakresie 30-50 osób uznałbym za bardzo dobry. Jeśli udałoby się osiągnąć setkę - byłaby to rewelacja. Nie mniej Madmind ma w tym zakresie niewiele do stracenia. W przypadku Agony, spółka dostaje połowę zysków ze sprzedaży (na czysto będzie tego ok. 15 zł netto za kopię). W przypadku Succubusa, Madmind bierze całość, choć trzeba pamiętać o koszcie produkcji, który zgodnie z deklaracjami zarządu miał wynosić 400 tys. zł.