Jak się daliście łapać na stos obiecanek to do kogo macie pretensje przecież oni nie dowożą nic od dwóch lat? Sami sobie odpowiedzcie. Ale że leszczynę złapał gruby okej tylko widać fundusze teraz też się zorientowały? Mówię po raz kolejny nie wchodzi się w spółki przynajmniej to jest moja opinia w których większością jest pojedynczy gracz. Jeśli większością są fundusze zupełnie inna rozmowa.