Mydlenie oczu. Kasa ze sprzedaży budynku pójdzie na długi i wypłaty, a potem zamkną firmę. A grow-ledy? Przy tej wielkości kontraktu, to tylko gra na czas, aby zdążyć ze sprzedażą i spłata długów. Akcjonariusze oszukani przez cwaniaków w 2011 roku dostana kopa w d... a nie wzrost notowań. Ulica kupowała nawet po 1zł za akcję . Uwierzycie? Już w dniu debiutu było -45%.
Przecież to mafia a nie spółka giełdowa była.
A teraz???? Lipy ciąg dalszy.