To nie do konca tak. Poprzez postepowanie karne mozna nałozyc na oskarzonych, a później skazanych, obowiazek naprawienia szkody i taki jest cel zgłoszenia sie Urzedu w roli oskarżyciela posiłkowego. Masz natomiast rację, że głowni nie stracą, bo oni juz swoje ukradli. Natomiast fakt, że były tu przekręty może sprawić, że likwidacja majątku, bedąca pod szczegółnym nadzorem, pozwoli na zbycie aktywów za w miarę racjonalna cenę, a nie za przysłowiową złotówke.