Moim zdaniem sprawa jest dosyć prosta... księga popytu na nowe akcje zaczęła być robiona przy kursie około 8 zł , potencjalni inwestorzy nie proponują ceny rynkowej tylko niższą o około 30% czyli byłoby 5,60 za akcję. To dałoby jakieś 33 mln zł za 6 mln akcji. Przy obecnym kursie akcji taką kwotę stanowi 2,6 mln akcji. Jeżeli potrzebne jest 16 mln zł na inwestycję w nową linię produkcyjną i laboratorium, to wystarczy sprzedać 1,24 mln akcji. Dzisiaj w ciągu dnia w obrocie było ponad 5,9 mln akcji, czyli prawie pięć razy tyle akcji, które trzeba by sprzedać, żeby uzyskać 16 mln. Dużo liczb, ale widać wyraźnie, że to lepsze dla spółki, właścicieli i akcjonariatu. Radzę nie panikować bo nie ma powodu. Osocze w drodze, badania skuteczności bcg są prowadzone, a spółka zwiększa moce produkcyjne dla onko i bcg. Będzie dobrze...