Czy tylko mi sie wydaje, że Benefit kompletnie nie reaguje na ESPI dotyczące dodruku akcji czy skarg dotyczących nieuczciwiych klauzul? każda inna spółka z takimi informacjami szorowałaby po dnie a BFT dziś na ath - 4k
Czy benefit nie staje się balonem, dmuchanym sztucznie przez BM w celu ubrania leszcza i planktonu? był praktycznie we wszystkich rekomendacjach BM?
Tak tylko pytam