jedni lubią ryzyko, inni (np. ja) trzymają się zasady: "szanuj zysk (swoją kasę)"...
Opór kilka razy był testowany bezskutecznie, a wsparcie jest bronione (głównie mieleniem waloru).
Wygląda to na powolne pozbywanie się waloru a nie na akumulację.
Póki sypacz dba o podtrzymanie kursu, mozna czekać, ale jak któregoś dnia wyjdzie lub walnie pekacem, to grawitacja zadziała brutalnie...
Popatrzmy:
http://at.biznesradar.pl/f897bee6f7b85e4d9029d2740d1cfdc3.png
a moze być i tak - niepokojące RGR:
http://at.biznesradar.pl/5d486efa29c6564799831b97bc8e6e22.png